Czarnobylska Strefa Wykluczenia: wszystkie materiały z ekspedycji

Share this...
Facebook
Twitter

W nocy z 25 na 26 kwietnia 1986 roku w mieście Prypeć, które znajduje się na Polesiu, wydarzyła się największa katastrofa w historii energetyki jądrowej. Wybuch czwartego reaktora Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej przyniósł za sobą tragiczne skutki w postaci wielkiej liczby zmarłych i rannych oraz poważnie odbił się na gospodarce.

Na przestrzeni czterech lat naszych ekspedycji niejednokrotnie odwiedzaliśmy Czarnobylską Strefę Wykluczenia i jej okolicę, odkrywając rozmaite miejsca i historie obrazujące wpływ awarii na życie tego regionu.

Zdjęcie: Ołeksandr Syrota.

Od początku kwietnia 2020 roku w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia trwają rozległe pożary lasów. W ich gaszenie zaangażowane są setki ludzi i maszyn. To nie pierwszy pożar na tym obszarze, jednak w tym roku, po ciepłej, suchej zimie, ogień rozprzestrzenia się znacznie szybciej, niż zwykle, pochłaniając lasy i połacie suchej trawy w Strefie i wokół niej. Pożary te są ogromnym ciosem dla lokalnego ekosystemu. Najbardziej ucierpiał y zwierzęta małego i średniego rozmiaru, jakie nie mogły uciec przed ogniem i dymem. Zniszczone zostały lasy, dawne wsie i turystyczne obiekty Strefy.

Share this...
Facebook
Twitter
Share this...
Facebook
Twitter

Powrót do strefy wykluczenia

Prypeć jest miastem, które mimo ogromnego potencjału spotkał straszny los. Od ponad 30 lat stoi zaniedbana i skażona promieniowaniem. Dzisiaj Prypeć jest miejscem pełnym historii, przygnębiających widoków i triumfu przyrody. Ma potencjał, by stać się skansenem na skalę międzynarodową, jako pamiątka ogromnej antropogenicznej katastrofy. Byli mieszkańcy tego miasta uważają, że każdy powinien przynajmniej raz w życiu je odwiedzić. Odwiedzić, a potem robić, co w naszej mocy, żeby na świecie nie pojawiło się więcej „miast duchów”.

Ołeksandr Syrota większą część swojego dzieciństwa spędził w Prypeci. Gdy miała miejsce awaria, miał 10 lat. Po wielu latach miasto przyciągnęło go z powrotem do siebie. Teraz Ołeksandr opracowuje i nagrywa filmy dokumentalne na temat Prypeci i czarnobylskiej tragedii. Organizuje też wycieczki po strefie wykluczenia oraz jest kierownikiem międzynarodowej organizacji „Centr Prypiat.com” i członkiem Obywatelskiej Rady przy Państwowej Agencji Zarządzania Strefą Wykluczenia.

Wywiad z Ołeksandrem w formie VR.

Ołeksandr jest również jednym z bohaterów filmu „Ukraїner. The movie” — sześciu historii o tym, co podczas zwyczajnego dnia w Ukrainie robią nadzwyczajni Ukraińcy. W filmie odkrywca Prypeci dokumentuje rozkwit lokalnego ekosystemu, gdzie zaczynają wracać dzikie zwierzęta.

Samosioły Czarnobyla

O czarnobylskiej awarii oraz ewakuacji wszystkich mieszkańców było wiadomo dopiero następnego dnia. Wtedy zaczęto masowo wywozić ludzi z obszaru, jaki dziś nazywamy Czarnobylską Strefą Wykluczenia. Porzucone rzeczy, niedokończone porządki, niedogotowana kolacja — takie pamiątki zostawił po sobie wieczór, kiedy rozpoczęła się ewakuacja. Mieszkańcom Prypeci, Czarnobyla i okolicznych miasteczek oraz wsi mówiono, że wyjeżdżają na krótko, maksymalnie trzy dni. Nie mieli pojęcia, jak ogromna katastrofa miała miejsce, ani że na zawsze opuszczają swoje domy.

Gdy ujawniono, jak silnie skażony jest region, życie wielu miejscowych zmieniło się na zawsze. Nikt już nie miał w planach powrotu — wszystkich skutecznie odstraszało promieniowanie. Dla większości ewakuowanych strach przed nieznanym wziął górę nad chęcią powrotu do domu. Niemal wszyscy zmienili swoje miejsce zamieszkania. Ale nie Samosioły.

Mieszkańcy Czarnobyla w VR.

Share this...
Facebook
Twitter
Share this...
Facebook
Twitter

Prybirsk: życie na granicy strefy wykluczenia

Prybirsk, który znajduje się na Polesiu, mógłby być po prostu jedną z wielu malowniczych wsi w okolicy Czarnobyla, o której istnieniu wiedzieliby tylko miejscowi i pojedynczy ciekawscy turyści, ale kilku aktywistów sprawiło, że wieś zatętniła życiem. Dwukrotnie odbył się tu festiwal „Czarnobylski Renesans”, odremontowano szkołę i klub, rozwijana jest turystyczna infrastruktura. Marzenie jednej osoby natchnęło inne i połączyli się, aby zrealizować wspólny cel.

Urodziny Prypeci

4 lutego 2020 Prypeć obchodziłaby swoje 50 urodziny. Państwowe oraz społeczne organizacje, muzea i projekty, które zgłębiają temat czarnobylskiej katastrofy, przeprowadziły tego dnia artystyczną akcję pokazującą miasto w roli nowego ośrodka sztuki.

W 1986 roku Prypeć przestała istnieć jako miasto energetyki. Stopniowo zaczyna przekształcać się w centrum strefy wykluczenia i swoisty obiekt artystyczny. Twórczość ma na celu skłonić do przemyśleń i zachować pamięć o katastrofie i jej skutkach, szczególnie dla młodych pokoleń.

Share this...
Facebook
Twitter
Share this...
Facebook
Twitter

W ramach projektu ARTEFACT Switłany i Walerija Korszunowych, który używa sztuki, by zachęcić ludzi do zgłebienia tematu Czarnobyla, rzucono 25-metrową projekcję pt. „Prometeusz” na hotel „Polesie”. W pierwszej części pokazu wyświetlano kroniki młodej Prypeci, później zaś 20-minutową animowaną wersję mitu o Prometeuszu, który jest symbolem miasta.

Muzycy Lesyk Jakymczuk i Pol Solonar oraz kompozytor i projektant dźwięku Wołodymyr Sawin improwizowali na żywo na centralnym placu Prypeci, wykorzystując wirtualne „muzeum dźwięku” PRIPYAT Pianos.

PRIPYAT Pianos zebrało brzmienie 20 Prypeckich pianin, które zostały w mieście po awarii. Te instrumenty milczały przez ponad 30 lat, aż znalazł i nagrał je Wołodymyr Sawin, tworząc pełnoprawny wirtualny instrument.

„Duga” — pomnik radzieckiej porażki

„Duga” — ostatni zachowany pomnik tarczy atomowej ZSRR, znany w zachodniej prasie jako „Rosyjski Dzięcioł”. Wszystkie dane na temat tego projektu, w jaki zaangażowani byli najwybitniejsi naukowcy, do dziś pozostają poufne. Dlaczego ten technologiczny monument nazywa się również pomnikiem porażki? Zobacz w informacyjnym filmie.

Sławutycz

Najmłodsze miasto Ukrainy — Sławutycz —założono po awarii w czarnobylskiej elektrowni, żeby ewakuować tam mieszkańców Prypeci. Zbudowano je w 2 lata, przypomina „radziecką utopię”: wzdłuż ulic stoją jednorodzinne domki, a trawniki są pięknie zadbane. Miasto do dziś zachowuje atmosferę, jaką ciężko znaleźć gdziekolwiek indziej.

Nad materiałem pracowali

Założyciel Ukrainera:

Bohdan Łohwynenko

Redaktorka:

Jewhenia Sapożnykowa

Koordynatorka:

Natalia Ponediłok

Fotograf:

Ołeksandr Chomenko

Pawło Paszko

Mateusz Baj

Taras Kowalczuk

Jurij Stefaniak

Pyłyp Docenko

Fotografka:

Maria Petrenko

Redaktor zdjęć:

Kateryna Akwarelna

Tłumacz:

Bartosz Wojtkuński

Śledź ekspedycję